cena za szczeniaka westie
Dobra hodowla,  Szczeniaki westie

Hodowcy poszaleli? Cena za szczeniaka westie

Epidemia koronawirusa wzmogła popyt na szczeniaki. Ludzie siedzą w domu, nudzą się, aż w końcu wpadają na pomysł. “Może wezmę szczeniaka? Będzie czym się zająć.” Popyt wyczuli przedsiębiorczy hodowcy, bo ceny szczeniaków westie (nie tylko z ZKwP) poszybowały w górę.

6 tysięcy za szczeniaka po suczce bez osiągnięć i psie sąsiadki (na szczęście champion ZKwP). 7 tysięcy za szczeniaka po suce bez osiągnięć i popularnym psie… 10 tysięcy chce „bardzo prestiżowa hodowla”, która właśnie ma swój pierwszy miot. Nabywcy mamieni są zapewnieniami, że szczeniaki są wybitne, a rodzice to już w ogóle najwybitniejsze osobniki w rasie. Obietnice te są (zazwyczaj) bez pokrycia.

Na fali popytu pojawiło się także mnóstwo nowych hodowli. Hodowcy bez doświadczenia, wiedzy na temat rasy, hodujący na słabych psach i robiący przypadkowe krycia. A ceny, jak z kosmosu. Czasem wyższe niż w szanowanych hodowlach posiadających piękne, utytyłowane psy. Bo przecież pierwszy miot zawsze jest wybitny, prestiżowy i zdrowy na wszystko.

Czasem prestiż wchodzi za mocno a napompowane ego pompuje ceny. Miot po suce bez osiągnięć i własnym piesku, którego największym osiągnięciem jest tytył interchampiona zdobytych w „dzikich krajach” i lokata w rankingu wystawowym prowincjonalnego oddzialu? Przecież to wybitne psy, więc cena musi być wysoka. Własny piesek i suka championka Bułgarii? Toż to najbardziej wybitni przedstawiciele rasy. Nic nie uzasadnia takiej ceny, ani rodowód, ani jakość szczeniaków. Szczeniaki są przeciętne, a rodowody bardzo popularne, prowadzone na najbardziej powszechnych liniach. Wartość hodowlana szczeniaka z takiego popularnego skojarzenia nie jest duża, a jeśli jest podobny do dziesiątków psów z takim samym rodowodem to wielkich sukcesów wystawowych odnosił nie będzie.

Tak na marginesie. Zakup szczeniaka rokującego wystawowo za granicą, w jednej z najlepszych hodowli, z licznymi osiągnięciami i doświadczeniem to koszt w granicach 2-3 tysięcy Euro. W przypadku hodowli z Rosji czy Ukrainy nawet mniej. Szczeniaka z ciekawym rodowodem, odmiennym od tego co jest tak powszechne w Polsce.

Co to jest uczciwa cena?

Uczciwa cena, sprawiedliwa cena, godziwa wartość dóbr to pojęcia z teorii ekonomicznej. Jej wyliczenie opiera się na analizie kosztów wytworzenia towaru, a w naszym przypadku powołania na świat szczeniaka. To koszty zdobycia uprawnień hodowlanych, championatów matki, opłat za krycie, opłat na rzecz ZKwP, wyżywienia oraz opieki weterynaryjnej.

Wolny rynek utrudnia nieco szacowanie sprawiedliwej ceny. Cena kształtowana jest przez podaż i popyt. Konsument gotów jest zapłacić każdą cenę jeśli uzna, że towar będzie użyteczny i zaspokoi jego potrzeby. Płaci także za “prestiż”, markę, a nie tylko za fizyczny przedmiot. Szczeniaki ze znanej hodowli mogą kosztować drożej tylko dlatego, że mają znany przydomek.

Za co płacę kupując szczeniaka?

Zajmijmy się analizą kosztów hodowli. Co takiego wpływa na koszt szczeniaka? Czy dokonując zakupu laik jest w stanie ocenić, czy za psa zapłacił sprawiedliwą cenę, czy został naciągnięty przez hodowcę? Ile doliczył sobie hodowca za „prestiż” czy „ekskluzywność” hodowli (czasem nie mający żadnego pokrycia w osiągnięciach).

Co składa się na cenę szczeniaka westie?

Osiągnięcia wystawowe matki

Opłacenie wystaw, zdobycie tytułów to spore koszty. W przybliżeniu szacuję je następująco:

800 zł. Zdobycie uprawnień hodowlanych (3 wystawy). To wszystkie suczki reklamowane w ogłoszeniach jako “medalistki”, “złote medalistki” czy “zawsze doskonałe”.  Nie posiadają championatów (z powodu braku urody, oszczędności czy innych).

2000 zł każdy: Młodzieżowy Championat Polski/ Championat Polski/ Grand Championat Polski. Zakładam, że suka nie zawsze wygrywa, więc trzeba pojechać na kilka wystaw, aby zdobyć tytuł.

2000 zł– wniosek CACIB zdobyty za granicą. 

Oczywiście nie wliczam to championatów „dzikich krajów” i zdobywanych tam wniosków Cacib. Moim zdaniem nie są nic warte. Dlaczego? Bo stawki zgłoszonych psów są zazwyczaj niższe, niż na najbardziej prowincjonalnej wystawie w Polsce. Wcześniej można sprawdzić, czy w rasie zgłoszone są jakieś psy. W praktyce psy zgłaszane są tylko wtedy, jeśli w rasie nie ma konkurencji. Nawet największy pasztet wygra i wróci w championatem i winoskiem do championatu. A później zdziwienie, że champion może być taki brzydki.

Co to są „championaty dzikich krajów”? Tytuły z takich krajów jak: Bośnia, Hercegowina, Serbia, Bułgaria, Rumunia. W ogóle fantazja w wymyślaniu tytułów nie zna granic. Grand chapion, super grand champion, super, hiper duper champion tego i owego. Brzmi dobrze, ale wartość ma żadną.

Każdy kolejny championat to kolejne tysiące. Tu koszty zależą od kraju, którego championaty posiada suka. Przy wyjazdach na wystawy na Bałkany z jednego wyjazdu można przywieźć 3,4 a nawet więcej championatów. Z kolei w krajach o wyższej kulturze kynologicznej trzeba pojechać co najmniej 2 razy, aby zgromadzić wszystkie wnioski. 

W przypadku utytułowanych suk to ich osiągnięcia wystawowe stanowią największą część kosztów hodowli. W przypadku bardzo utytułowanej suki- matki miotu to koszty kilku czy nawet kilkunastu tysięcy (chociaż nie ma górnej granicy). 

Covid-19 zmienił zasady przyznawania uprawnień hodowlanych. Nie ma wystaw, więc uprawnienia przyznawane są podczas przeglądów (koszt 580 zł).

Cena krycia

Ceny za krycie w Polsce nie są wysokie. Zaczynają się od 1500 zł za krycie niezbyt utytułowanym psem z mało znanej hodowli. Krycie bardzo utytułowanym psem (liczne championaty, Interchampionat, tytuły Zwyc. Świata czy Zwyc. Europy) to koszt w granicach 2500-3500 za miot liczony jako 4 szczeniaki. Krycie psem za granicą to opłata wysokości 700-1000 Euro.

Do tego dochodzą koszty dojazdu do psa, a przy dalszych odległościach także noclegu. Większość hodowców kryje jednak psami mieszkającymi w miarę blisko, więc koszty dojazdu są umiarkowane. 

Część hodowli posiada własnego psa, którym regularnie kryje. Obniża to koszty miotu, jednak trzeba brać pod uwagę, że zakup psa, a później uzyskanie tytułów i championatów to także jakiś koszt. Jednak bardzo często lista osiągnięć takich psów w komercyjnych hodowlach jest bardzo krótka i ogranicza się do kilku championatów „dzikich krajów”. Tnie się wydatki, bo dzięki temu można mieć większe zyski.

Opłaty na rzecz ZKwP i koszty opieki

Aby szczeniaki mogły uzyskać metryki, miot musi być zarejestrowany. Hodowca płaci za kartę miotu, za przegląd miotu, chipowanie, metryki. Przyjmijmy, że w przypadku miotu 4 szczeniaków to 800 zł (czyli 200 zł na szczeniaka).

Szczeniaki są pod opieką weterynaryjną. Zanim opuszczą hodowlę są odrobaczone, zachipowane i zaszczepione. To wydatki ok. 200 zł za szczeniaka. 

Wyżywienie szczeniaków i suki matki. Westie nie jedzą dużo. Zakładam, że miot przechowywany jest nie tylko na karmie, ale psy dostają mięso i inne przysmaki. Koszt wyżywienia to ok. 200 zł na szczeniaka.

Na szczeniaki trzeba się przygotować, a później utrzymywać je w higienicznych warunkach. Zakup drybedów, podkładów i pranie to koszt 200 zł na szczeniaka.

Oczywiście, jeśli pojawiają się jakieś problemy ze zdrowiem szczeniaków, potrzebne jest cesarskie cięcie przy porodzie- koszty rosną. Jednak normalne, bardzo dobre odchowanie szczeniaków to nie są olbrzymie koszty. Za to jest pracochłonne. To czasem nieprzespane noce, gdy jakiegoś szczeniaka trzeba dokarmiać. To bycie z nimi, zapewnianie im różnych „atrakcji”, aby proces socjalizacji przebiegał jak najlepiej. Każdy swoją pracę wycenia inaczej.

Hodowla to hobby, nie działalność gospodarcza

W przypadku hodowli psów warto zaznaczyć, że hodowla prowadzona w ramach ZKwP jest działalnością hobbystyczną, a nie działalnością gospodarczą. W związku z tym hodowca nie płaci podatku, ZUS, nie jest zobowiązany do udzielania rękojmi za sprzedany towar (szczeniaka). Nie wliczam kosztów stałych (opłat za lokal, wyżywienie psów, opiekę weterynaryjną). Nie wliczam “pensji” dla hodowcy ani kosztów zakupu psów.

koszt szczeniaka westie
Sprawiedliwa cena czy chciwość hodowcy?

Cena za szczeniaka westie

Przed pandemią covid-19 ceny za szczeniaki westie wyglądały mniej więcej tak.

2500- 3000 zł za szczeniaka po suce bez osiągnięć wystawowych, z krajowego krycia (w tym psem z własnej hodowli)

3000-3500 zł za szczeniaka po suce popsiadającej młodzieżowy championat, championat Polski. Krajowe krycie utytułowanym psem.

3500- 4000 zł za szczeniaka po suce posiadającej championaty, Interchampionat. Krajowe krycie utytułowanym psem.

4000-6000 mioty po kryciach zagranicznych, utytułowanymi psami (Intechampiony, Zwycięzcy świata, Europy; psy z osiągnięciami ze znanych hodowli). Koszty krycia zagranicznego są zdecydowanie wyższe niż krajowego. Po pierwsze, cena za krycie zagraniczne jest co najmniej dwukrotnie wyższa niż w Polsce. Po drugie, dojazd na krycie lub sprowadzenie nasienia to koszty sięgające kilku tysięcy złotych. 

Nawet teraz (2021 rok) można kupić szczeniaki w okolicach 5 tysięcy. To zazwyczaj młode hodowle, bez większych osiągnięć, krajowe krycia. Westo-podobne szceniaki w stowarzyszeniach kosztują od 3 tysięcy w górę. Bardzo często ceny windują nowe hodowle bez osiągnięć i doświadczenia.

Warto, aby nabywcy wiedzieli, z czego składa się cena za szczeniaka. Obecnie ceny są sztucznie pompowane i kupuje się bliżej nieokreślony “prestiż” ZKwP oraz spokój sumienia, że nie kupiło się w “pseudohodowli”. Laicy nie mają pojęcia, jak oceniać jakość psów i ocenić adekwatność ceny do ich wartości. 

Warto też zaznaczyć, że nie ma tu zastosowania reguła “im taniej, tym lepiej”. Wiadomo, że niskie ceny szczeniąt z pseudohodowli opierają się na cierpieniu i wyzysku zwierząt. Obecnie, gdy coraz bardziej mówi się o sprawiedliwej ekonomii, nabywca powinien mieć świadomość, jakie są społeczne koszty niskich cen. Zawsze stoi za nimi wyzysk i cierpienie.

Na co zwrócić uwagę, kupując szczeniaka?

Przede wszystkim na wygląd rodziców (zgodność ze wzorcem rasy), osiągnięcia rodziców i rodowód. Na podstawie rodowodu można oszacować, czy miot jest wyjątkowy czy przeciętny. Jest to jednak specjalistyczna wiedza, jaką zdobywa się po wielu latach obserwowania tego, co się dzieje „w rasie”.

Laik powinien zwrócić uwagę na:

  • doświadczenie hodowcy (do hodowcy zwracamy się ze wszystkimi pytaniami odnośnie prowadzenia szczeniaka)
  • osiągnięcia rodziców
  • osiągnięcia hodowli (uczestnictwo w wystawach, sukcesy, udział w dużych wystawach jak wystawy europejskie czy światowe)
  • zdrowie rodziców (poparte przede wszystkim wywiadem z hodowcą, bo w przypadku większości chorób występujących w rasie nie ma badań genetycznych)
  • wspólczynnik inbredu. Wysoki współczynnik inbredu to ryzyko chorób genetycznych, autoimmunologicznych i alergii. Skojarzenie pół- siostry z pół- bratem (ta sama matka, inni ojcowie) to współcznynnik inbredu 12,5%, czyli bardzo wysoki. Warto zapytać hodowcę o współczynnik inbredu miotu. Jest bardzo wiele miotów z dość wysokim wspóczynnikiem inbredu robionych tylko dlatego, że tak jest taniej.
  • warunki w hodowli i sposób traktowania psów
  • stare psy w hodowli, ich kondycja. Dla mnie to wyznacznik przyzwoitości hodowcy.